Dziesiątki tysięcy ludzi będą oglądać dziś w Warszawie defiladę wojskową. Przemaszeruje ponad 1,8 tys. żołnierzy, przejadą czołgi, nad głowami widzów przelecą samoloty, w tym myśliwce F-35. Wydarzenie wiąże się z ogromnymi utrudnieniami komunikacyjnymi w stolicy

- W was nasza moc, w was niepodległość, suwerenność Rzeczypospolitej. Jutro jest wasz wielki dzień – powiedział prezydent RP Karol Nawrocki w piątek 14 sierpnia podczas spotkania na lotnisku Warszawa-Babice z żołnierzami szykującymi się do defilady w Warszawie.

Od podniosłych słów nie stronił także Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej. - Bądźcie dumni, bo idziecie w największej historycznej defiladzie, która jest prezentacją tarczy i miecza Wojska Polskiego, naszych sojuszniczych zdolności, naszego wspólnego zaangażowania - powiedział do żołnierzy w przeddzień przemarszu.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY