Toksyczny dym znad Kanady utrzymuje się w Chicago i reszcie Midwestu. Jednak w Waszyngtonie i Nowym Jorku, a także New Jersey, gdzie odbędzie się dziś finał mundialu, ulewne deszcze i burze pomagają oczyścić niebo.

Kanada walczy obecnie z potężnymi pożarami lasów, szczególnie w prowincji Ontario. Kłęby dymu są tak rozległe, że odczuwają to nawet mieszkańcy sporej części północno-wschodnich…

Obfite pożary lasów w Kanadzie spowodowały, że kłęby dymu powędrowały aż do Stanów Zjednoczonych. Z problemami zmaga się także Nowy Jork, co wzbudziło obawy o niedzielny finał…