Radosław Piesiewicz ogłosił wypłacenie części zaległych nagród za zimowe igrzyska olimpijskie, jednak nie uratowało go to przed ciosami na Walnym Zgromadzeniu PKOl. Prezes ma coraz słabszą pozycję, co podkreśla Robert Korzeniowski. - Gdyby użyć terminologii piłkarskiej, to jest 4:0 dla opozycji - mówi w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onetem.

Media piszą wprost: prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz ma problem i niewykluczone, że niedługo zostanie odwołany. - Jako środowisko sportowe pokazaliśmy,…

Radosław Piesiewicz ogłosił wypłacenie części zaległych nagród za zimowe igrzyska olimpijskie, jednak nie uratowało go to przed ciosami na Walnym Zgromadzeniu PKOl. Prezes ma…

- Oczywiście były uchwały, które nie powinny mieć miejsca. Zwrócę się do Komisji Rewizyjnej i do organów, żeby sprawdziły, czy są one podjęte zgodnie z przepisami prawa i zgodnie…

Ciągnąca się od miesięcy kompromitacja PKOl dobiegła końca. Medaliści olimpijscy i trenerzy otrzymali zaległe nagrody za igrzyska. Kontrowersje się jednak nie skończyły, Radosław…