Kiedy Carlos Alcaraz grał mecze w Wielkich Szlemach na dystansie pięciu setów, to zwykle ich nie przegrywał. Teraz jednak Hiszpana pokonał Amerykanin Ben Shelton, a spotkanie trwało prawie 4,5 godziny. Shelton wygrał 6:7, 6:1, 6:3, 1:6, 7:6. Mecz zakończył się o 3:35 nad ranem czasu lokalnego i jedno jest pewne: po sensacyjnym sukcesie Amerykanina Nowy Jork nie zaśnie.
Darren Carroll/ Getty Images
Carlos Alcaraz wrócił do gry po ponad czterech miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją nadgarstka. Hiszpan ominął dwa turnieje wielkoszlemowe (Roland Garros i Wimbledon), ale był gotowy na występ na nowojorskich kortach w US Open. Przez cztery pierwsze rundy stracił tylko jednego seta. W ćwierćfinale US Open doszło do prawdziwego hitu między "Carlitosem" a Amerykaninem Benem Sheltonem.
Zobacz wideo Chwalińska o najtrudniejszym momencie
Kapitalny mecz o półfinał US Open. Pierwsza taka porażka Alcaraza od czterech lat











