2 września 2026, 11:23

Władimir Putin oskarżył władze Niemiec o sfabrykowanie dowodów na zaangażowanie jego kraju w incydent z dronami na lotnisku w Lipsku. Kroki odwetowe podjęte przez rząd w Berlinie nazwał poważnym błędem.

Fot. REUTERS/Vyacheslav Prokofyev

- A gdzie są dowody? Cóż, podłożyli dowody - stwierdził rosyjski przywódca na konferencji prasowej kończącej szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) w Biszkeku w Kirgistanie.

Putin zarzucił władzom Niemiec sfabrykowanie dowodów na zaangażowanie Rosji w incydent na lotnisku w Lipsku, ale nie wyjaśnił, na czym opiera swoje zarzuty. Przekonywał przy tym, że niemiecki rząd chce w ten sposób odwrócić uwagę od wewnętrznych problemów i spadających notowań kanclerza Friedricha Merza.