31 sierpnia 2026, 17:53

Służby wyjaśniają okoliczności śmierci 11-letniej Polki, którą wyłowiono nieprzytomną z hotelowego basenu na Krecie. Tymczasem świadkowie zdarzenia, do których dotarł Polsat News, opowiadają o zaniedbaniach ze strony obsługi hotelu.

Pixabay

Do zdarzenia doszło w sobotę (30 sierpnia) w hotelu położonym w pobliżu miejscowości Platanias w prefekturze Chania na Krecie. Dziewczynka przebywała tu razem z rodzicami. Według relacji greckich mediów, w tym dziennika "Kathimerini", na miejscu miały od razu pojawić się służby ratunkowe. 11-latka została przewieziona do szpitala w Chanii, gdzie zmarła godzinę później.

Grecka policja prowadzi dochodzenie, którego celem jest wyjaśnienie okoliczności śmierci 11-latki. Jak podaje "Kathimerini", do tej pory funkcjonariusze zatrzymali pięć osób. To dwóch menadżerów hotelu, ratowniczka oraz rodzice dziewczynki. Wszyscy zostali zwolnieni po złożeniu wyjaśnień.