Chodzi o to, by na rynku pojawiło się więcej mieszkań dla ludzi, których nie stać na jednorazowe wyłożenie dużej kwoty na zakup lokalu od dewelopera.

Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha, jeden z inicjatorów pomysłu: - Od 100 do 200 nowych mieszkań. Drugie tyle remontujemy. Jestem jednak zdecydowanym zwolennikiem budowania nowych lokali, bo mit pustostanów, które wystarczy wyremontować, często rozmija się z rzeczywistością. Obowiązujące przepisy budowlane, wymagania dotyczące warunków życia czy termomodernizacji powodują, że taki remont ekonomicznie nie jest racjonalny.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Tylko na Wyborcza.pl

nauczyciele