Powinniśmy dramatycznie zwiększyć skalę mieszkań dostępnych cenowo. Nie bójmy się współpracy z deweloperami. A wjazd samochodem do centrum Warszawy powinien stać się drogi - uważa urbanista.

W Warszawie w sześć lat średnia cena metra kw mieszkania na rynku pierwotnym wzrosła z 10 do 20 tys. zł. Spada dostępność mieszkań, rozumiana jako metraż, na który ludzi stać nawet przy wsparciu kredytem mieszkaniowym. To jest jeden z głównych powodów, dla których deweloperski boom przelał się poza granice Warszawy.

W zaledwie pięć lat w miejscowościach stołecznego obwarzanka - Markach, Ząbkach, Wieliszewie, Lesznowoli, Raszynie itd. - przybyło ponad 50 tys. ludzi. W stolicy - niespełna 5 tys. Z tych miejscowości do stolicy wlewają się wezbrane potoki aut ludzi, którzy jadą do pracy: to aż 850 tys samochodów dziennie. Czy rozlewanie się Warszawy można jeszcze zatrzymać? Pytam o to Piotra Sawickiego, wiceprezesa warszawskiego oddziału Towarzystwa Urbanistów Polskich.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny