Zapadnięte stropy, balkony zagrażające życiu i uszkodzone przewody kominowe. To ustalenia Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie na temat zakonnych kamienic na Kazimierzu, w których mieszkają ludzie.
PINB wkroczył do kamienic przy ul. Józefa 9, 11 oraz ul. Bożego Ciała 24 w marcu, tuż po wybuchu głośnej afery, związanej z planami właściciela i dzierżawcy budynków. Właścicielem jest Zakon Kanoników Regularnych Laterańskich w Krakowie, a dzierżawi je deweloperowi z Olesna - De Silva Haus. Razem postanowili "opróżnić kamienice z mieszkańców" oraz lokalnych sklepików i kawiarni, m.in. słynnej Eszewerii. Wszystko po to, by postawić w tym miejscu luksusowy, pięciogwiazdkowy hotel. Na te wieści Krakowianie odpowiedzieli serią protestów. Przez kilka niedziel z rzędu manifestowali przed siedzibą zakonu. Przepychanki między przeciwnikami i zwolennikami zamiany zabytkowej kamienicy na hotel trwają nieprzerwanie od lutego.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY
wypadek







