Górnik Zabrze rozpoczynał walkę o europejskie puchary od eliminacji do Ligi Mistrzów. Tymczasem wicemistrza Polski nie zobaczymy w żadnych rozgrywkach pod egidą UEFA. Może jednak liczyć na premię finansową od organizacji.
Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl
Górnik Zabrze w poprzednim sezonie spisywał się znakomicie. Wywalczył wicemistrzostwo Polski i zdobył puchar kraju. Podopieczni Michala Gasparika uzyskali przepustkę do gry w europejskich pucharach i tak się złożyło, że zaczynali swoją przygodę od drugiej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Trafili na bardzo mocnego przeciwnika - Fenerbahce Stambuł.
Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana
Górnik musi obejść się smakiem. Tyle zarobił od UEFA






