Nowe przepisy antyalkoholowe wejdą w życie 1 października, o ile nie będzie sprzeciwów lokalnych sprzedawców. Uchwała uderza najbardziej w popularne Żabki, stacje benzynowe i osiedlowe sklepiki. Odżyją knajpy i puby.

- Pracownicy SOR i Izby Wytrzeźwień będą mniej szarpać się z pijanymi agresorami - tłumaczy radny Robert Górski, na co dzień lekarz pogotowia ratunkowego. Projekt uchwały złożył blisko rok temu. - Spodziewam się, że nowe prawo ograniczy liczbę interwencji policji i pogotowia. Będzie mniej dewastacji, bójek, hałasu i awantur domowych na deptaku i osiedlach - tłumaczy Górski. I powołuje się na dane z innych miast. - Po wprowadzeniu zakazu nocnej sprzedaży alkoholu na wynos, liczbę interwencji policji spadła tam o kilkadziesiąt procent - tłumaczy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY

Wiadomości z Katowic