Prawica już wie, po co premier wysyła Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. "Prawa ręka Tuska" ma potwierdzić, że prezydent Karol Nawrocki nie może sprawować funkcji prezydenta, a następnie rozpocząć proces delegalizacji prawicy.

Prawica uważa obecnie, że Polska osuwa się w dyktaturę, a premier Donald Tusk w białych rękawiczkach dokona za chwilę zamachu stanu. Zmiana ustrojowa jest przeprowadzana przy aplauzie liberalnych elit medialnych i biznesowych, a głównym celem jest zniszczenie konserwatywnych partii oraz "zaoranie" kraju. Głównym aktorem aktualnego zamachu jest Trybunał Konstytucyjny (TK), a konkretnie – Maciej Berek, były minister, którego Tusk wysyła właśnie do najważniejszego sądu w Polsce.

kalendarium

WIECZÓR WYBORCZEJ

internetowe konto pacjenta