298 wypadków, 34 zabitych i 439 rannych - tak wygląda bilans ośmiu lat na DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem. Planowana trasa ma poprawić bezpieczeństwo, ale protesty mogą przesunąć rozpoczęcie budowy nawet do 2035 roku.

To jedna z najbardziej malowniczych tras na południu Polski. Tzw. sądeczanka - czyli droga krajowa nr 75 - prowadzi przez beskidzkie góry i lasy, a w rejonie Tęgoborza otwiera się na widok Jeziora Rożnowskiego. Jednocześnie jest jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg w całym regionie.

Obecna trasa jest kręta, miejscami wąska i prowadzi przez liczne miejscowości. Z trasy korzystają nie tylko mieszkańcy, lecz także kierowcy jadący między Nowym Sączem a autostradą A4. Ruch tranzytowy miesza się tutaj z ruchem lokalnym, a przy drodze znajdują się domy, skrzyżowania i przejścia dla pieszych.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY