Władze Jaworza, Jasienicy i Skoczowa wspólnie apelują o gruntowną modernizację drogi wojewódzkiej nr 944, kiedyś jednej z najważniejszych tras w Polsce. Trwa wymiana nawierzchni, ale to za mało.
Kiedy blisko dwie dekady temu zakończyły się prace na ostatnim, liczącym 5,5 km odcinku S52 z Bielska-Białej do Cieszyna, utrzymanie starej drogi do granicy - dawniej krajowej "jedynki", a obecnie wojewódzkiej nr 944 - spadło na barki siedmiu gmin. Niezbyt bogate samorządy Śląska Cieszyńskiego dostały w spadku drogę zrujnowaną i rozjechaną przez ciężki sprzęt budowlany.
Samorządowcy alarmowali, że podrzucono im kukułcze jajo, kosztowne w utrzymaniu. Mówili, że sprawę komplikuje fakt, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie przekazała im dokumentacji związanej z inwentaryzacją urządzeń drogowych, nieuregulowane były też sprawy dotyczące własności gruntów przy drodze.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












