Sekcja zwłok wykazała, że 87-letniej pani Zuzannie zadano 38 ciosów nożem. W głowę, w szyję, w ręce i w klatkę piersiową. Przed Sądem Okręgowym w Sosnowcu rozpoczął się proces Piotra B., oskarżonego o zabójstwo babci swojej żony.
- Co czujemy? Nerwy, stres. Musimy rozpamiętywać wszystko co się stało, patrzeć na tego człowieka. Chcemy by ten proces jak najszybciej się skończył. Ale wiemy, że musimy przez to przejść, bo musi być kara za bestialską śmierć naszej mamy i babci - mówili krewni 87-letniej pani Zuzanny, która została zamordowana w swoim mieszkaniu w Dąbrowie Górniczej.
We wtorek, 25 sierpnia przyszli do sosnowieckiego Sądu Okręgowego, gdzie zaczynał się proces Piotra B., oskarżonego o zabójstwo. Znali go z wcześniejszych spotkań rodzinnych. Jest mężem jednej z wnuczek starszej pani, córki jednego z jej synów. - To nie była bliska znajomość. Po prostu pojawiał się razem z moją kuzynką. Zamienialiśmy z nim krótkie, zdawkowe rozmowy. Niby miły: "ciociu, ciociu" ale nikt z nas nie był z nim blisko – przyznaje Monika Gajczewska, jedna z wnuczek, która do sądu przyszła z portretowym zdjęciem swojej babci.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.






