W pierwszym spotkaniu w Splicie padł remis 2:2. Raków zdobył drugiego gola po kapitalnej akcji Lamine'a Diaby-Fadigi w ostatnich sekundach meczu. Na rewanż pod Jasną Górę goście przyjadą niemal w najsilniejszym zestawieniu.
Zobacz wideo Papszun "pożegnany" przez kibiców Rakowa. Żelazny: To nie mieści mi się w głowie
Chorwaci wprost. "UEFA ratuje Hajduka"
Bardzo istotne dla losów pierwszego meczu było to, co wydarzyło się na początku drugiej połowy. W 55. minucie z boiska z czerwoną kartką wyleciał Adrion Pajaziti. "Brutalnie sfaulował Lamine'a Diaby-Fadigę i arbiter od razu ukarał go czerwoną kartką. Albańczyk był szczerze zdziwiony, ale wątpliwości żadnych nie było" - relacjonował dziennikarz Sport.pl Michał Kiedrowski.
23-letni pomocnik nie wystąpi w rewanżu w Częstochowie, chyba, że europejska centrala piłki cofnie jego zawieszenie na skutek jakiegoś ważnego telefonu... UEFA jednak i bez tego "pomogła" Hajdukowi. A wszystko za sprawą zmiany przepisów.















