Nawet nie negocjują specjalnie ceny, ale na dzień dobry pytają o miejsce parkingowe - mówią właściciele mieszkań na wynajem. Studenci mają w czym wybierać, bo ofert na rynku jest dużo.
Katarzyna od 12 lat wynajmuje mieszkanie w Gdańsku-Wrzeszczu, które odziedziczyła po swojej babci. Ma dwa oddzielne pokoje, jest w dobrej – dla studentów dwóch uczelni – lokalizacji: do Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego jest stąd pięć minut piechotą, do Politechniki Gdańskiej niecałe 15 minut.
- Nigdy nie było problemu z wynajmem. Zwykle studenci po prostu zaklepywali sobie już w czerwcu, że zostaną na kolejny rok akademicki. Ale trzy lata temu coś się zaczęło zmieniać. Wynajem był już tylko od października do czerwca. A w tym roku - choć jest końcówka sierpnia - nadal nie mam lokatorów. Przychodzą, oglądają i na tym się kończy – mówi Katarzyna.
korupcja
Wiadomości z Katowic







