Cancun po raz kolejny szczęśliwe dla polskiego tenisa! Hubert Hurkacz doczekał się swego pierwszego turniejowego zwycięstwa od ponad dwóch lat. Polak przegrywał już 0:1 w setach w finale ATP Challenger 125 w meksykańskim Cancun z Sebastianem Baezem. Od drugiej partii wszedł jednak na zdecydowanie wyższe obroty, dzięki czemu ostatecznie wygrał 4:6, 6:0, 6:3.
Fot. Eric Bolte / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
Dla Hurkacza turniej w Cancun od początku był szansą, by złapać lepszą formę przez zbliżającym się US Open. Nasz rodak zgłosił się do zawodów rangi ATP 125 Challenger po raz drugi w sezonie. Na przełomie kwietnia i maja rywalizował na mączce w Cagliari. Wówczas dotarł do finału, pokonany w nim przez późniejszego niespodziewanego półfinalistę Roland Garros Matteo Arnaldiego. Teraz Polak ponownie zagrał o tytuł, tym razem z rozstawionym z nr 1 Sebastianem Baezem.
Zobacz wideo Jakub Szymański: Zawody w Birmingham to świetny występ w moim wykonaniu
Zaczęło się kiepsko. Trzeba było szybkiej pobudki










