Hubert Hurkacz po miesięcznej przerwie wrócił do gry. Polak w I rundzie turnieju w Montrealu, w którym kiedyś potrafił już dojść do finału, stoczył pasjonujący pojedynek z Amerykaninem Marcosem Gironem. Hurkacz wygrał 7:5, 4:6, 6:2.
Fot. Eric Bolte / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
17 zwycięstw i 16 porażek - taki bilans miał w tym sezonie do dziś Hubert Hurkacz (72. ATP). Polski tenisista od kilku miesięcy zawodzi i nie może daleko zajść w żadnym prestiżowym turnieju. Ostatnio odpadł w IV rundzie Wimbledonu, bo doznał kontuzji.
Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację
Teraz Hubert Hurkacz rozpoczął walkę w turnieju ATP 1000 na kortach twardych w Montrealu. Imprezę tę może dobrze wspominać, bo w 2022 roku awansował nawet do finału, przegrywając 6:3, 3:6, 3:6 z Hiszpanem Pablo Carreno-Bustą.






