Pewnie wleciał Wam kiedyś do domu, duży, żółto-czarny owad podobny do osy lub szerszenia. To właśnie był gliniarz murowy.
Gliniarz murowy (Sceliphron curvatum) na pierwszy rzut oka wygląda groźnie. Ale ja zapewniam, że nie trzeba się go bać. Ten owad potrzebuje naszych domów, aby budować w nich swoje gniazda.
Jego ciało jest czarne, z licznymi żółtymi i czerwonawymi paskami, zwłaszcza na odwłoku. Z tego względu, ludzie często go mylą z szerszeniem. Gliniarz jest jednak znacznie smuklejszy. Szczególnie zwraca uwagę czarny, cieniutki stylik, który znajduje się za pierwszym segmentem odwłoka.
Tylko dla klubowiczów
kalendarium








