Do godziny 8.00 odnotowaliśmy ponad 1900 interwencji związanych z przejściem frontu burzowego. Najwięcej zgłoszeń dotyczy Mazowsza - powiedział bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej.

Na Mazowszu strażacy odnotowali około 600 zgłoszeń, w woj. kujawsko-pomorskim - 400, łódzkim - ponad 200, wielkopolskim powyżej 180, na Śląsku i Dolnym Śląsku - około 100. W pozostałych województwach było od kilkunastu do kilkudziesięciu zgłoszeń.

Kroć poinformował również, że profilaktycznie ewakuowane zostało dwanaście obozów harcerskich. - Uczestnicy i personel zostali.

Wcześniej służby informowały, że do północy Państwowa Straż Pożarna odnotowała w całym kraju 332 zgłoszenia związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. W woj. dolnośląskim strażacy interweniowali do północy ok. 90 razy, w woj. śląskim interwencji było ponad 50, zaś w woj. małopolskim - 50. W woj. mazowieckim odnotowano 25 zgłoszeń.

- Front przesunął się na północ i północny wschód zgodnie z przewidywaniami - dodał strażak. Poinformował, że profilaktycznie ewakuowane zostało dwanaście obozów harcerskich. - Uczestnicy i personel zostali przewiezieni do budynków stałych - zaznaczył i podkreślił, że na tę chwilę brak jest osób poszkodowanych.