Łukasz lubił ludzi. Lubił się z nimi spotykać i rozmawiać, a park jest właśnie takim miejscem, gdzie stajemy się sobie bliżsi - mówi Paweł Cyz, prezes Fundacji im. Łukasza Litewki.
Niemal od dnia tragicznej śmierci Łukasza Litewki w Sosnowcu zastanawiają się jak upamiętnić pochodzącego z Zagórza posła Nowej Lewicy, a wcześniej radnego.
Pomysłów nie brakowało. Proponowano mural, stowarzyszenie Wzniesione Sercem przygotowało petycję do władz miasta, by imię społecznika nosił park, skwer, rondo, plac lub ulica.
Pojawiły się też inicjatywy, by imię Łukasza Litewki nosiły place zabaw, wybiegi dla psów, miejskie schronisko, hospicjum czy oddział w szpitalu.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







