Ludzie bliscy Łukaszowi Litewce podzielili się po jego śmierci. Chodzi o prawo do jego spuścizny.

Powstanie nowej Fundacji im. Łukasza Litewki ogłoszono 9 lipca. - Uznaliśmy, że nie ma innego wyjścia, że trzeba zrobić krok w tył, aby być w zgodzie z sobą i tym, do czego przyzwyczaił nas Łukasz. Nie jest łatwo oddawać to, nad czym tak ciężko się pracowało, ale czasami nie ma innego wyjścia - mówi Paweł Cyz, przyjaciel Litewki. Współpracował z nim przez wiele lat.

Jednocześnie działa "stara" Fundacja #TeamLitewka, którą Łukasz Litewka założył w 2023 roku. Do 23 kwietnia, gdy zginął w wypadku, Litewka był jej prezesem. Fundacja ma radę, do której Litewka powołał swojego przyjaciela Mateusza Michela oraz Marcina Podsiadłę i Oskara Rojka. Po rezygnacji Michela, w radzie zasiadają tylko Podsiadło i Rojek. Obaj są pracownikami Spółdzielni Mieszkaniowej Hutnik w Sosnowcu, z którą współpracował Łukasz Litewka.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny