Fenomenalne trafienia gospodarzy i niewykorzystane sytuacje gości - tak było w Glasgow, gdzie Celtic ograł LASK Linz 3:0. FK Bodo/Glimt z kolei ograło na wyjeździe NEC Nijmegen 3:1. Na remis zaś zagrali mistrzowie Słowacji i Słowenii - Slovan Bratysława zremisował 1:1 z NK Celje. Tak wyglądały środowe mecze IV rundy el. Ligi Mistrzów.
Fot. REUTERS/Russell Cheyne
W środowy wieczór 19 sierpnia oczy polskich kibiców zwrócone były przede wszystkim na pojedynek Hapoelu Beer Szewa z Sabah Baku w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Wszystko ze względu na obecność w składzie mistrza Azerbejdżanu Tymoteusza Puchacza. Polak wprawdzie zanotował asystę przy bramce Veljko Simicia, ale mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Izraelczyków. Tego wieczoru jednak odbyły się także trzy inne spotkania fazy play-off.
Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego
Rywalizację o historyczny awans do fazy ligowej toczył między innymi NEC Nijmegen, którego piłkarzem w przeszłości był Andrzej Niedzielan. Holendrzy grali z FK Bodo/Glimt, czyli rewelacją poprzedniej kampanii Ligi Mistrzów. Ponadto swoje spotkania rozegrały Celtic Glasgow i LASK Linz, a także Slovan Bratysława i NK Celje.









