19 sierpnia 2026, 14:02

Stuart K.-B. nie przyznał się do rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z osobami poniżej 15. roku życia. Odmówił również składania wyjaśnień, choć zapowiedział, że zrobi to po zapoznaniu się ze wszystkimi dowodami.

Fot. Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl

Prokuratura w środę 19 sierpnia przesłuchała youtubera w charakterze podejrzanego i przedstawiła mu zarzuty. - Dotyczą czynów, których miał się dopuścić w okresie od sierpnia 2015 roku do sierpnia 2018 roku - poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Chodzi o rozpijanie nieletnich i czyny o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia.

Zobacz wideo