Sąd w Londynie zdecydował, że brytyjsko-polski youtuber Stuart K.-B., znany jako Stuu, zostanie wydany Polsce - poinformowały w poniedziałek brytyjskie media.

Sprawa ma związek z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r., gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał mówiący o tym, że niektórzy polscy twórcy internetowi mieli utrzymywać kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B.

Zarzuty dotyczą czynów o charakterze seksualnym z dziewczynkami poniżej 15. roku życia, do których, według ustaleń prowadzących śledztwo, doszło latem 2015 r. i w sierpniu 2018 r., a także rozpijania osób małoletnich. Jedną z osób, które Stuu miał nakłaniać do picia alkoholu, była dziewczynka będąca ofiarą czynu pedofilskiego z sierpnia 2018 r. Według polskiego nakazu aresztowania youtuberowi grozi kara do 12 lat więzienia.

"Sprawa Stuarta B. to nie tylko zeznania świadków, ale przede wszystkim potężny materiał cyfrowy (...) śledczy zabezpieczyli dziesiątki nośników danych - telefonów, komputerów i dysków, które trafiły do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. W aktach sprawy znajdują się nie tylko nagrania z serwisu Youtube, ale także prywatne rozmowy z komunikatorów internetowych i nagrania audio" - opisywała w kwietniu tego roku "Wyborcza".