Maja Chwalińska pokonała Cristinę Bucsę w II rundzie turnieju w Cincinnati. Finalistka Rolanda Garrosa nie dała szans Hiszpance. Spotkanie to zostało przerwane na półtorej godziny z powodu ulewy. Oto ile Polka zarobiła za zwycięstwo.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Maja Chwalińska przystąpiła do rywalizacji w turnieju rangi WTA 1000 w Cincinnati od drugiej rundy. To dzięki jej pozycji w światowym rankingu - Polka, dzięki fantastycznej postawie i wielkoszlemowym finale w Paryżu, plasuje się tuż za drugą dziesiątką zestawienia. Wycofania kilku wyżej notowanych zawodniczek sprawiły, że 24-latka została rozstawiona z numerem 19.

Zobacz wideo Ojciec Igi Świątek nie wytrzymał! Ostry wpis. "Miał rację"

Rywalką Chwalińskiej była Cristina Bucsa, która w I rundzie po trzysetowym boju wyeliminowała Pannę Udvardy. Hiszpanka ma już na koncie wygraną nad Chwalińską - okazała się lepsza w kwalifikacjach do zeszłorocznego turnieju w Madrycie. Teraz jednak Polka jest już tenisistką o znacznie większej renomie.