Maja Chwalińska po fantastycznym dla siebie Roland Garros, który zakończyła w przegranym finale z Mirrą Andriejewą, wciąż nie wygrała meczu. Na Wimbledonie doznała kontuzji, a pierwszy turniej po niej nie był udany. Przegrała w Toronto z Australijką Talią Gibson i szybko pożegnała się ze zmaganiami.
Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego
Maja Chwalińska wraca do gry. Przed nią turniej w Cincinnati
To jednak w tym momencie nie jest istotne, bo dla Chwalińskiej rozpoczyna się nowy rozdział - turniej WTA 1000 w Cincinnati. Polka jest w nim rozstawiona z numerem 19.
Jej pierwszą rywalką będzie Cristina Bucsa, która w trzech setach pokonała Pannę Udvardy. Hiszpanka mołdawskiego pochodzenia to przeciwniczka dobrze znana Mai Chwalińskiej. Obie panie zmierzyły się ze sobą w ubiegłym roku w Madrycie. Niestety, to reprezentantka gospodarzy okazała się lepsza. Wygrała w dwóch setach: 7:5, 6:0 i wyeliminowała Polkę z turnieju.






