Z wykształcenia jestem doktorem psychologii klinicznej oraz specjalistką psychoterapii uzależnień. Każdy z Was przychodzi do mnie ze swoim problemem i swoimi emocjami, które ja przeżywam wraz z Wami - tak przedstawiała się Anna, fałszywa psycholożka.

Sprawą Anny P. od ponad dwóch lat żył cały Toruń. Zaczęło się w czerwcu 2024 roku, gdy kobieta ogłosiła się psycholożką na portalu "Znany Lekarz".

"Z wykształcenia jestem doktorem psychologii klinicznej oraz specjalistką psychoterapii uzależnień, mam wielu pacjentów, do każdego z nich podchodzę jednostkowo. Dlaczego? Bo każdy z Was przychodzi do mnie ze swoim problemem i swoimi emocjami, które ja przeżywam wraz z Wami. Jestem także prezesem Fundacji im. W. Dąbrowskiego, która pomaga ludziom w kryzysie bezdomności, ludziom, którzy mają za sobą trudne dzieciństwo, niejednokrotnie z tzw. przemocowych domów, osobom po wyrokach karnych, które po wyjściu na wolność zostają bez dachu nad głową, ale przede wszystkim osobom uzależnionym" - tak przedstawiała się Anna.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.