"On jest seksoholikiem. Przez lata godziłam się na brutalny, patologiczny seks, a i tak słyszałam, że jestem do niczego. To były gwałty - dodaje ciszej. - Cierpiałam z powodu chorób, które przynosił z agencji towarzyskich". Przypominamy reportaż z 2015 r.

Żona: Małgorzata, lat 56. Matka dwóch dorosłych córek i babcia. Skończyła policealne studium ekonomiczne. Prowadziła wraz z mężem klinikę w Warszawie. Oprócz pracy zawodowej przez lata zajmowała się domem i dziećmi. Pięć lat temu musiała wyprowadzić się ze wspólnego mieszkania i złożyła pozew o rozwód z winy męża. Powód: zdrady i stosowanie przemocy.

Mąż: Profesor, lat 68. Miał trzy żony. Ma trójkę dorosłych dzieci. Znany lekarz. Wybitny specjalista. Autorytet naukowy w swojej specjalizacji. Zawsze zajęty karierą, prywatną praktyką lekarską i zdobywaniem kolejnych stopni naukowych. Osoba publiczna. Występuje w mediach. Twierdzi, że nie stosował przemocy. W kupionym za wspólne pieniądze apartamencie mieszkał parę lat z kochanką. Żona musiała się wyprowadzić. Nie czuje się winny rozpadowi małżeństwa. Rozpadło się, bo Małgorzata jest psychicznie chora.

Materiał promocyjny

Węgry