Grupa pseudokibiców zaatakowała Węgrów, którzy siedzieli w restauracji w Zabrzu. Podczas ucieczki ranny został jeden Węgier. Na czwartek zaplanowany jest mecz Górnik Zabrze - Ferencvaros Budapeszt.
- O godz. 21.27 w środę 12 sierpnia dyżurny dostał ogłoszenie o grupie zamaskowanych osób, pseudokibiców, która zebrała się przed restauracją na skrzyżowaniu ulic de Gaulle'a i Wolności. W tej restauracji miały przebywać osoby o narodowości węgierskiej - przekazał w rozmowie z Gazeta.pl asp. Sebastian Bijok z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Osoby, które przebywały w lokalu, zabarykadowały się. - W stronę tej restauracji były rzucane przedmioty. Ta grupa pseudokibiców miała też używać gazu pieprzowego z ręcznych miotaczy - mówi nam funkcjonariusz.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY












