Jak podało MSWiA, w całej Polsce rośnie liczba aktów przemocy na tle narodowościowym wobec Ukraińców. Głośno było np. o brutalnym pobiciu pary młodych ludzi we Wrocławiu. Tymczasem to miasto, w którym wrogość wobec uchodźców powinna być szczególnie piętnowana - uważa katolicka Fundacja Obserwatorium Społeczne.
Pod koniec lipca dwoje Ukraińców zostało pobitych po wyjściu ze sklepu Żabka we Wrocławiu. Zaatakowali ich umięśnieni mężczyźni, którym nie spodobał się wschodni akcent pary. Nie była to odosobniona sytuacja. W środę, 12 sierpnia, jeden z internautów zamieścił na platformie X film z wrocławskiego Rynku. Nagranie zaczyna się niewinnie, ale szybko okazuje się, że nawet niewinna zabawa może się skończyć ksenofobicznym atakiem.
"Trwała symulowana walka maskotki z panem w czerwonej koszulce. Do akcji wkroczyła grupka facetów i pobiła brutalnie faceta, krzycząc antyukraińskie hasła. Okazało się, że pobitym był Polak. Bili też Polacy. Co za patologia" - napisał użytkownik. Inni komentowali, że takich zdarzeń będzie więcej, jeśli prawicowi politycy nie przestaną straszyć imigrantami i szczuć na nich.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.










