Bynajmniej nie bandyci napadający na bliźnich mówiących z ukraińskim akcentem spędzają sen z powiek polskim biskupom.

Z opublikowanych w lipcu danych Komendy Głównej Policji wynika, że w pierwszym półroczu obywatele Ukrainy 180 razy zawiadamiali polskie organa ścigania, że byli ofiarami ataków motywowanych ksenofobią. Jest pewne, że pobić było dużo więcej, ale choćby z powodu bariery językowej nie wszystkie zostały zgłoszone.

Niestety, w ostatnich miesiącach wyraźnie widać, że szczucie na Ukraińców i okazywanie im wrogości przez polityków od Brauna, Mentzena czy Kaczyńskiego odnosi skutek. Za co wdzięczne powinny im być putinowskie służby, bo nie muszą się specjalnie wysilać, aby podsycać i pielęgnować w polskim narodzie nienawiść wobec Ukraińców. Poróżnienie ich z nami, Polakami jest przecież jednym z głównych celów imperialnej rosyjskiej propagandy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY