Nie obyło się bez kontrowersji w 3. kolejce Ekstraklasy. Sędziowie VAR uznali gola Darko Czurlinowa z meczu Pogoń Szczecin - Motor Lublin (3:1), choć sprawdzali, czy nie było spalonego. Ostatecznie się go nie dopatrzyli, choć jak wykazała pomeczowa analiza Kolegium Sędziów PZPN, powinni. Do sprawy w dość ostrych słowach odniósł się Tomasz Listkiewicz. Asystent Szymona Marciniaka miał wiele uwag co do analizy dokonanej przez Kolegium.
Screen/Youtube - https://www.youtube.com/watch?v=Puar06TCMKc
Cała sprawa dotyczy gola na 1:0 dla Szczecinian, którego w 17. minucie meczu strzelił Darko Czurlinow. Macedończyk wbił piłkę do siatki z najbliższej odległości, po tym, jak ta odbiła się od słupka po strzale Dimitriosa Keramitsisa. Sędziowie VAR, na których czele stał Łukasz Kuźma, długo analizowali potencjalną pozycję spaloną. Ostatecznie po wyrysowaniu linii wyszło im, że gol jest prawidłowy, a sędzia główny Szymon Marciniak uznał bramkę.
Zobacz wideo Ewa Swoboda wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów!
Gol uznany nieprawidłowo. Choć nie według wszystkich






