Szymon Marciniak może być rozgoryczony po mundialu na boiskach Kanady, Meksyku i Stanów Zjednoczonych. Polski arbiter był rozjemcą w tylko dwóch grupowych meczach, choć przebywał w USA do samego końca mistrzostw. Jego asystent, Tomasz Listkiewicz, ujawnił kulisy decyzji FIFA odnośnie sędziów z naszego kraju.
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Szymon Marciniak poprowadził mecze: Argentyny z Algierią (3:0), oraz Iranu przeciwko Egiptowi (1:1). I to wszystko. Cztery lata temu Płocczanin był z kolei najważniejszym arbitrem mistrzostw świata w Katarze, prowadząc wyjątkowo intensywny finał Argentyna - Francja (3:3, k. 4:2).
Zobacz wideo Skandaliczne decyzje sędziego w finale? Borski: Zdecydowanie przespał mecz, ale nie wypaczył wyniku
Listkiewicz ujawnia powody decyzji FIFA ws. Marciniaka






