- Tak, byłem szykowany. (...) Byłem już dwa dni w rotacji - mówił w Kanale Sportowym Szymon Marciniak. Polski sędzia ujawnił, że na ostatnich mistrzostwach świata miał poprowadzić jeszcze jeden mecz i to jeden z najważniejszych. Ostatecznie jednak do tego nie doszło. Arbiter zdradził, o które spotkanie chodziło i dlaczego stało się inaczej.

fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Szymon Marciniak w kontekście mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku może mówić o sporym niedosycie. Mimo że polski sędzia wciąż uznawany jest za jednego z najlepszych na świecie, a na poprzednich mistrzostwach prowadził wielki finał, tym razem pracował przy zaledwie dwóch spotkaniach: Argentyna - Algieria i Egipt - Iran . Ba, wielu ekspertów oraz światowe media wymieniały go w gronie głównych kandydatów do sędziowania jednego z najważniejszych spotkań turnieju. Tak się jednak nie stało. Dlaczego? Po czasie wyjaśnił to sam Marciniak.

Zobacz wideo Jakub Szymański brązowym medalistą lekkoatletycznych ME w biegu na 110 metrów przez płotki

Marciniak ujawnił ws. mundialu. "Byłem szykowany do półfinału"