Początek sierpnia dał się we znaki mieszkańcom znacznej części Polski. W niektórych miejscach temperatury osiągały 38 stopni Celsjusza. Nic dziwnego, że wiele osób w tym czasie szukało ochłodzenia nad wodą. Niektórzy na plażę zabierali ze sobą czworonożnych przyjaciół, którzy także zażywali orzeźwiających kąpieli. Nie wszędzie jednak jest to możliwe. Kilka dni temu na facebookowym profilu jednej z gmin pojawił się apel z tym związany. Szybko pojawiły się pod nim setki komentarzy. Nie zabrakło gorzkich słów pod adresem przedstawicieli gminy.

Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku

Zaapelowali o niewprowadzanie zwierząt na plażę. "Nie każdy lubi psy"

Na wielu kąpieliskach w Polsce obowiązuje zakaz wprowadzania psów. Niekiedy dla czworonogów szykowane są osobne plaże lub opiekunowie mogą zabrać je w dziksze zakątki jezior i rzek. Gminy zazwyczaj tłumaczą się tym, że zwierzęta brudzą lub mogą zrobić innym krzywdę. Niedawno apel o tym, aby nie wprowadzać psów na plażę, pojawił się na facebookowym profilu gminy Studzienice. Na opublikowanym plakacie widnieje duży znak z przekreślonym czworonogiem, a pod nim napis "Pamiętaj - nie każdy lubi psy".

W poście zaznaczono, aby wypoczywać z szacunkiem dla każdego, a co za tym idzie, nie wprowadzać psów na plaże, gdzie przebywają inne osoby. Zdaniem autorów, rezygnacja z zabrania pupila jest "gestem empatii wobec innych plażowiczów". Dalej argumentowano, że w piasku bawią się dzieci i ważne jest, aby miejsce było higieniczne i wolne od zanieczyszczeń. Zaznaczono, że nie każdy czuje się komfortowo w towarzystwie zwierząt, ponadto zatłoczona i pełna słońca plaża nie jest dla nich odpowiednim miejscem. No i przede wszystkim - nie każdy sprząta po swoim pupilu.