Iga Świątek zmierzy się z Eliną Switoliną w walce o swój pierwszy finał w sezonie 2026. Ukrainka wygrała poprzednie dwa mecze z Polką, a w tym roku już dwa razy wygrała turnieje w cyklu WTA. Dziennikarze portali Sportskeeda i The Stats Zone postanowili wytypować przebieg tego spotkania. Faworytka jest jedna i powinna sobie łatwo poradzić z rywalką.
Dan Hamilton / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
Bardzo dawno tenisowi kibice nie oglądali tak dobrze grającej Igi Świątek. Polka w Toronto rozegrała już cztery mecze i straciła tylko jednego seta - z Martą Kostiuk. Reakcja była jednak idealna, bo w pozostałych dwóch partiach Ukrainka nie miała nic do powiedzenia, ugrywając zaledwie trzy gemy.
Zobacz wideo Robert Lewandowski zaskoczył Igę Świątek. "Nie zdawała sobie sprawy"
Trzy gemy, wyłączając wspomnianego seta z Kostiuk, to dla Świątek górny limit. Sara Bejlek została pokonana 6:0, 6:3, a Viktorija Golubic i Diana Sznajder - 6:2, 6:1. Teraz jednak byłą liderkę światowego rankingu czekać będzie bardzo trudne wyzwanie, bo Polka zmierzy się z notowaną o jedną pozycję niżej Eliną Switoliną.






