Iga Świątek w finale WTA 1000 w Toronto! Polka zaliczyła niesamowity powrót w spotkaniu z Eliną Switoliną i ostatecznie pokonała ją 6:3, 1:6, 6:3, co mocno zasmuciło ukraińskie media. Były rozczarowane przebiegiem trzeciej odsłony meczu. "Było blisko" - pisali.
John E. Sokolowski / IMAGN IMAGES via Reuters Connect
- Trudny mecz. Cieszę się, że potrafiłam poprawić swoją grę w trzecim secie, bo mocno przegrałam ten drugi. Trudno jest wyjść z takiej sytuacji i jestem dumna z siebie, że to mi się udało - mówiła Iga Świątek tuż po meczu z Eliną Switoliną. Polka przetrwała naprawdę trudne chwile w WTA 1000 w Toronto i w trzecim secie pokazała niebotyczny poziom, co dało jej awans do pierwszego w tym sezonie finału. "Walczyła do upadłego. Było to jej najważniejsze zwycięstwo w tym sezonie" - pisał Radosław Leniarski ze Sport.pl.
Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację
Ukraińskie media rozczarowane. "Było blisko"






