To może być największa ryba złowiona przez 10-latka w historii polskiego wędkarstwa! I choć oficjalnego rejestru młodzieżowych rekordów nikt nie prowadzi, wyczyn Kacpra Boufała już jest wielkim wydarzeniem. - Na początku trochę mu pomagałem, ale końcówkę walki z rybą prowadził sam - mówi Sport.pl Piotr Boufał, dumny tata i twórca kanału "W pogoni za sumem".

Brzmi jak jedna z tych wędkarskich opowieści, w które trudno uwierzyć. Tym razem jednak wszystko zostało udokumentowane i nagrane. 10-letni Kacper Boufał podczas wspólnej wyprawy z ojcem złowił w Odrze suma o długości 233 centymetrów! To jedna z największych ryb złowionych w Polsce przez dziecko.

Zobacz wideo Kosecki o największej rybie, jaką złowił: Ten szczupak był ogromny

Do niezwykłego połowu doszło 16 lipca. Kacper przez cały dzień pływał łodzią z ojcem, Piotrem Boufałem - jednym z najbardziej doświadczonych polskich łowców sumów. Łowili metodą wertykalną, która polega na pionowym opuszczaniu przynęty prosto pod łódź. Mimo że w kilku miejscach widzieli wielkie ryby, przez wiele godzin żadna z nich nie chciała zaatakować przynęty.

- Pływaliśmy praktycznie cały dzień. Widzieliśmy mnóstwo naprawdę dużych sumów, ale kompletnie nie reagowały. Starałem się uczyć Kacpra łowienia metodą wertykalną, bo to często praca zespołowa. Ja odpowiadam za ustawienie łodzi i napływanie na rybę, a Kacper uczy się odpowiedniego podawania zestawu - opowiada Sport.pl Piotr Boufał.