Warszawska stacja sanepidu poinformowała, że ustalilła źródło zakażenia gruźlicą w przedszkolu na Białołęce. Osoba chora jest izolowana, a tych, którzy mieli z nią kontakt, objęto nadzorem.
Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie ustaliła źródło zakażenia gruźlicą w przedszkolu na Białołęce. Na prątkującą odmianę zachorowała pracownica placówki, a jedno z dzieci na gruźlicę nieprątkującą. U trojga przedszkolaków stwierdzono utajone zakażenie. - Osoba chora jest aktualnie izolowana, co wyklucza kolejne zachorowania - przekazała PAP rzeczniczka prasowa warszawskiego sanepidu Katarzyna Dziurna.
Dodała, że osoby, które miały kontakt z chorą, objęto nadzorem, a osoby narażone skierowano do lekarzy. - Tym samym przecięto drogi szerzenia się zakażenia – podkreśliła rzeczniczka.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+







