Lekarz podczas wizyty domowej zalecił pani Jadwidze natychmiastową konsultację na szpitalnym oddziale ratunkowym. Pacjentka przyjechała do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku w południe. Pół dnia minęło zanim lekarz ją przyjął.
19 czerwca tego roku. Godz. 12:33. 82-letnia pani Jadwiga zgłasza się na Kliniczny Oddział Ratunkowy (KOR) Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Przywozi ją wnuczek, zaraz po tym, jak na wizycie domowej lekarz nakazał — jak cytuje rodzina — "natychmiast zgłosić się na oddział ratunkowy". Seniorka ma niepokojące objawy: olbrzymi obrzęk obu kończyn dolnych oraz obrzęk twarzy, który wciąż się nasila.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY
Tylko na Wyborcza.pl







