10 sierpnia 2026, 16:19
Gdyby nie przechodnie i pracownik osiedlowego sklepu, czteroletnia dziewczynka mogłaby nie przeżyć upadku z piątego piętra.
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Do zdarzenia doszło w niedzielę (9 sierpnia) na jednym z łomżyńskich osiedli. Jak wynika z nagrań monitoringu Spółdzielni Mieszkaniowej "Perspektywa", do których dotarł Polsat News, dziecko wspięło się na balustradę, a następnie przeszło na balkon sąsiedniego, niezamieszkanego lokalu.
Dziewczynkę uratował pracownik sklepuSytuację zauważył pracownik osiedlowego sklepu. Dziewczynka nie reagowała na prośby o zejście z barierki, dlatego mężczyzna wraz z dwoma innymi przechodniami wskoczyli na taras na parterze, naprędce rozłożyli koc i zdołali złapać spadającą czterolatkę. Jak przekazała straż pożarna, trzy zadysponowane na miejsce zastępy nie zdążyły dotrzeć przed zakończeniem akcji.







