Gdyby nie przechodnie i pracownik osiedlowego sklepu, czteroletnia dziewczynka mogłaby nie przeżyć upadku z piątego piętra.

Gdyby nie przechodnie i pracownik osiedlowego sklepu, czteroletnia dziewczynka mogłaby nie przeżyć upadku z piątego piętra.

To cud, że dziecku nic się nie stało - Aneta Łukomska, rzeczniczka szpitala dziecięcego w Białymstoku, nadal nie kryje emocji po wypadku w Łomży. Mężczyźni, którzy dziewczynkę…