Hubert Hurkacz z bolesną porażką w starciu z Boticiem van de Zandschulpem. Polak wygrał pierwszego seta, miał dwie piłki meczowe, ale ostatecznie musiał uznać wyższość rywala.

Eric Bolte / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Hubert Hurkacz na Wimbledonie zasygnalizował zwyżkę formy. Dotarł do czwartej rundy tej imprezy wielkoszlemowej i prowadził już 2:0 z Janem-Lennardem Struffem, ale niestety kontuzja sprawiła, że Polak tracił moc. Doszło do piątego seta i tam nie był już w pewnym momencie w stanie kontynuować gry i skreczował. Byliśmy ciekawi, jak zaprezentuje się podczas zmagań w Montrealu. Dwie pierwsze rundy były świetne w jego wykonaniu. Najpierw w trzech setach pokonał Marcosa Girona - 7:5, 4:6, 6:2, a później po dwusetowym boju okazał się lepszy od Alejandro Tabilo - 6:4, 7:6(4).

Zobacz wideo Alan Ważny o eliminacjach Enea Poznań Open 2026: Zagrałem bardziej agresywnie

Perfekcyjny pierwszy set Hurkacza