Tytuł "Oblicza przemocy" jest nieco mylący, a w każdym razie nie oddaje precyzyjnie powodu, dla którego profesor filozofii Jacek Migasiński tę książkę napisał.

Adresowana jest ona przede wszystkim do tych czytelników, którym leży na sercu przyszłość liberalnej demokracji, opartej na "…uniwersalnych prawach człowieka wywodzących się z uznania nadrzędnej wartości człowieczeństwa przysługującego wszystkim istotom ludzkim".

Czy liberalna demokracja, która legła u podstaw Unii Europejskiej, przetrwa? Tego nie wie nikt, nie tylko autor omawianej książki, ale również takie tuzy jak cytowani przez niego światowej sławy profesorowie Krzysztof Pomian, czy John Gray. Zanim jednak pytanie to padnie, profesor Migasiński dokonuje przeglądu stanowisk wielu wybitnych myślicieli, którzy w ciągu ostatnich mniej więcej stu lat uzasadniali bądź kwestionowali przemoc jako narzędzie kształtowania polityki.

kalendarium

wczoraj w Wyborczej