6 sierpnia 2026, 16:21

Quattro zaczęło od przeniesienia napędu na cztery koła i zmieniło układ sił w światowych rajdach. Po 46 latach nowe Audi RS 5 wykonuje kolejny krok, który znów przynosi rewolucję.

fot. materiał promocyjny marki Audi

W marcu 1980 roku Audi zaprezentowało w Genewie model quattro ze stałym napędem na cztery koła. Rozwiązanie inspirowane doświadczeniami z wojskowym Volkswagenem Iltis szybko trafiło do rajdów i podważyło dotychczasowe przekonanie, że samochód z napędem obu osi musi być ciężki, skomplikowany i mało przydatny w sporcie. Quattro zaczęło wygrywać, a technika stała się jednym z fundamentów tożsamości marki.

Od tego czasu zmieniały się mechanizmy różnicowe, elektronika sterująca i sposób dołączania poszczególnych osi. Cel pozostawał podobny: jak najskuteczniej wykorzystać przyczepność czterech opon. Nowe Audi RS 5 rozwija ten pomysł w innym kierunku. Nie ogranicza się do regulowania proporcji momentu między przodem a tyłem. Po raz pierwszy w seryjnym Audi elektromechaniczny układ może aktywnie przenosić siłę również pomiędzy lewym i prawym kołem tylnej osi.Przy mocy 639 KM i 825 Nm istotnie zmienia to wszystko. Sposób rozdzielania momentu wpływa na to, jak samochód inicjuje skręt, reaguje na gaz, wykorzystuje przyczepność przy wyjściu z zakrętu i zachowuje się podczas agresywnych manewrów. Właśnie dlatego przebudowa quattro może być ważniejsza od samego wzrostu mocy.