To sytuacja absolutnie wyjątkowa i piękna, jeśli matka natura pozwoli, by poród tak szybko postępował. Średni czas trwania porodu to 9-14 godzin - mówi prof. Maciej Socha, ginekolog.
Mieszkanka Rypina ruszyła z mężem do szpitala w środę 5 sierpnia, gdy poczuła pierwsze skurcze. Musiała jechać do oddalonego o 70 kilometrów Torunia, ponieważ oddział położniczo-ginekologiczny w Rypinie został zamknięty, podobnie jak pobliskie porodówki w Golubiu-Dobrzyniu, czy Wąbrzeźnie. Niestety, nie zdążyła dojechać o Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.
Akcja porodowa postępowała błyskawicznie, dlatego towarzyszący kobiecie mąż zatrzymał się na stacji benzynowej we Frydrychowie pomiędzy Golubiem-Dobrzyniem a Kowalewem Pomorskim i prosił o pomoc przejeżdżających kierowców, rozmawiając z dyspozytorem pogotowia ratunkowego.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY








