- Renata R. była już karana za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Teraz naruszyła orzeczony wobec niej zakaz kierowania pojazdami, a jednocześnie toczą się przeciwko niej co najmniej dwa inne postępowania o podobne przestępstwa - przekazał we wtorek szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski. Podczas ostatniej kontroli u kobiety stwierdzono obecność w organizmie prawie 2,7 promila alkoholu.

Na tej podstawie prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie aresztu. - Prokurator wskazał na nagminność popełniania przez kobietę przestępstw cechujących się wysokim stopniem szkodliwości - powiedział prok. Ołtarzewski.

Zobacz wideo

Dlaczego Nawrocki ułaskawił "Starucha"? "To był incydent"

Radom. 38-latka jeździła po pijanemu, została aresztowanaWniosek o areszt dla 38-letniej Renaty R. uzasadniono także obawą, że kobieta ponownie wsiądzie za kierownicę po alkoholu i popełni kolejne przestępstwo. W ocenie śledczych 38-latka mogłaby w związku z tym stwarzać duże zagrożenie w ruchu drogowym.Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie kobiety na trzy miesiące. Według śledczych to pierwszy w ostatnim czasie przypadek w okręgu radomskim, gdy w takiej sytuacji stosowany jest izolacyjny środek zapobiegawczy. Za zarzucane czyny Renacie R. grozi kara do 5 lat więzienia.Kara bezwzględnego więzienia dla pijanej kierującejPod koniec ubiegłego miesiąca radomska policja informowała z kolei o zatrzymaniu na terenie powiatu innej nietrzeźwej 50-letniej kierującej. Kobieta, podobnie jak 38-latka, miała sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.