Aby upolować jednego dzika potrzeba przeciętnie około 10 wyjść. Myśliwi szacują, że każde z nich trwa średnio 4 godziny.

W Zawierciu mówią "stop" dzikom i łączą siły, żeby przynajmniej na początek ograniczyć bytowanie tych zwierząt w mieście.

Problem narasta od lat. Gdy w 2019 opublikowano film z Zawiercia, na którym widać mężczyznę uciekającego przed stadem dzików, to materiał niósł się po całej Polsce. - Pamiętam to nagranie. Wtedy był strach i oburzenie, a dziś to już nasza codzienność. Nie mówię o tym, że dziki gonią nas po ulicach Zawiercia, ale jednak ich obecność w wielu punktach miasta to norma - mówi nam czytelniczka i mieszkanka Kromołowa.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY